Wycieczki rodzinne
Malownicze, onegdaj skromne uzdrowisko w Orłowie, dzisiaj jest tętniącą wakacyjnym rytmem nadmorską miejscowością. Przed wybuchem drugiej wojny światowej do Orłowa przyjeżdżali kuracjusze nie tylko z Polski, a wśród nich Stefan Żeromski. Kiedyś do Orłowa przybywali turyści szukający spokoju i ciszy. Dzisiaj szczyci się mocno rozbudowaną infrastrukturą turystyczną z dużą bazą hotelową, willową i usługową. Molo w Orłowie nie wychodzi aż tak daleko, jak jego większy brat w Sopocie, ale w moim przypadku, bardziej przypadło mi do gustu. Największą atrakcją Orłowa jest wysoki na kilkadziesiąt metrów Klif. Porośnięta lasem wysoka „góra” spoglądająca w dal na fale Bałtyku, tocząca z morzem odwieczny, nierówny bój. Każdego roku morze podmywa fundamenty naturalnego kolosa i zabiera do siebie kolejne centymetry linii brzegowej. Szczytem klifu poprowadzony został szlak turystyczny, łączący Orłowo, Redłowo i plażę miejską w Gdyni. Tak, Zatoka Gdańska jest jednym bardzo długim szlakiem, którym można na pieszo przejść, od Gdańska aż po Gdynię, ewentualnie z Gdyni do samego Gdańska. My skorzystaliśmy jedynie z plaży, kiedy szliśmy do Sopotu.
-
w Wycieczki rodzinne
-
Opublikowano: 20 Maj R
-
Odsłon: 530
Gdańsk ma Starówkę, Sopot Molo, a Gdynia Skwer Kościuszki i Aleję Jana Pawła II. W Gdyni jest także Muzeum Marynarki Wojennej oraz kilkudziesięciopiętrowy koszmarek z widokiem na Bałtyk. Po kolei. Muzeum Marynarki Wojennej, jak wiele takich placówek, ma swoje oddziały. Oddziałem Muzeum Klasy Zero jest Okręt Muzeum niszczyciel ORP „Błyskawica”. Unikatowy, dostojny, strzegący symbolicznie gdyńskiej redy i Zatoki Gdańskiej. Wyprzedzając niemieckie uderzenie na Polskę, dowódca okrętu otrzymał rozkaz opuszczenia Zatoki i wraz z „Burzą” zacumowali w brytyjskim porcie. Tak zaczął się szlak bojowy „Błyskawicy”, biorąc udział we wszystkich najważniejszych wydarzeniach morskich drugiej wojny światowej. Swoją służbę oficjalnie zakończyła w 1975 roku i niemal od początku planowano, że stanie się obiektem muzealnym. ORP "Błyskawica" po dzień dzisiejszy nosi swoją wojenną Biało-Czerwoną banderę. Pomimo wycofania ze służby, cały czas jest wpisana w skład 3. Flotylii Okrętów Marynarki Wojennej Rzeczpospolitej Polskiej.
-
w Wycieczki rodzinne
-
Opublikowano: 20 Maj R
-
Odsłon: 463
1 września 1939 roku, o godzinie 4:45, na polską strażnicę wojskową na Westerplatte opadła pierwsza artyleryjska kawalkada drugiej wojny światowej. Operacja niemiecka została zaplanowana na kilka godzin. Polscy Bohaterzy walczyli długie siedem dni, odpierając kolejne ataki i stawiając czoło przeważającym siłom niemieckiego agresora. Dzisiaj historycy wiedzą już dużo więcej, niż miało to miejsce kilka dekad temu. Badania archeologiczne pomagają odkrywać kolejne fakty i rozwiewać mity, jakie dookoła obrony Westerplatte narastały i dalej narastają. Oczywiście, nie wszystkim podoba się takie rozwiewanie mgły tajemnicy. Historia, ta prawdziwa, jest nie tylko fascynująca, ale i bezlitosna w swoich wyrokach. Czy odkrywanie nowych faktów, odbiera Chwałę Polskim Bohaterom? Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie: dodaje im dodatkowej aury, aury człowieczeństwa.
-
w Wycieczki rodzinne
-
Opublikowano: 20 Maj R
-
Odsłon: 437
Trójmiasto. Wieść niesie, że nie wszyscy mieszkańcy tej nadmorskiej aglomeracji, lubią tę nazwę, używaną potocznie dla trzech największych miast położonych nad zatokami Pucką i Gdańską. Moim zdaniem, nie słusznie. Położenie Gdyni, Sopotu i Gdańska tworzy jeden zwarty organizm miejski, połączony wspólną Szybką Koleją Miejską (SKM), lub do wyboru Pomorską Koleją Metropolitarną (PKM). Trójmiasto należy do najczęściej obleganych ośrodków turystycznych w Polsce. Szczególnie latem. Wybierając się do Trójmiasta, należy pamiętać, że mimo wszystko, są to trzy niezależne od siebie funkcjonujące organizmy miejskie.
-
w Wycieczki rodzinne
-
Opublikowano: 20 Maj R
-
Odsłon: 414
Ścieżka w chmurach ponad koronami najwyższych, najstarszych drzew. Przejście po najdłuższej, najwyżej położonej kładce linowej w odległości kilku godzin jazdy od domu, nazwanej SkyBridge721. To dwa dosyć istotne powody, dla których spakowaliśmy się do auta i pojechaliśmy do naszych południowych Sąsiadów. Dolne Morawy (pozwolę sobie używać polskiej nazwy i polskiego słownictwa) od wielu lat kusiły swoimi odważnymi atrakcjami turystycznymi. O ile mnie pamięć nie myli, to właśnie od tej Ścieżki rozpoczęła się era takich budowli, które każdego roku odwiedzają miliony turystów.
-
w Wycieczki rodzinne
-
Opublikowano: 19 Maj R
-
Odsłon: 255
Strona 1 z 4







